Płacili rachunki za gminę?

Aneta Grinberg
Aneta Grinberg
Wiesława i Marek Pietrzakowie z Lewina zastanawiają się nad wysokością swoich rachunków za prąd. Państwo Pietrzakowie zajmują lokal komunalny, który mieści się w budynku byłej szkoły. W tym samym budynku jest też jeszcze jedno mieszkanie komunalne i świetlica środowiskowa. Małżeństwo twierdzi, że wysokie rachunki za prąd dostaje dlatego, że z niewiadomych przyczyn musi płacić także za prąd zużyty w świetlicy. Dlaczego gmina nie poczuwa się do winy i odpowiedzialności?

Wiesława i Marek Pietrzakowie z Lewina zastanawiają się nad wysokością swoich rachunków za prąd. Państwo Pietrzakowie zajmują lokal komunalny, który mieści się w budynku byłej szkoły. W tym samym budynku jest też jeszcze jedno mieszkanie komunalne i świetlica środowiskowa. Małżeństwo twierdzi, że wysokie rachunki za prąd dostaje dlatego, że z niewiadomych przyczyn musi płacić także za prąd zużyty w świetlicy. Dlaczego gmina nie poczuwa się do winy i odpowiedzialności?
W budynku po byłej Szkole Podstawowej w Lewinie władze gminy Sadkowice urządziły dwa mieszkania komunalne. Pozostałe pomieszczenia miały służyć do organizacji zebrań wiejskich. W wakacje gmina pozyskała dodatkowe fundusze i urządziła tam świetlicę środowiskową z prawdziwego zdarzenia. 
I wtedy, jak twierdzą państwo Pietrzakowie, pojawił się problem. Chodzi o to, że w budynku funkcjonuje jeden licznik główny i dwa podliczniki. Licznik główny należy do państwa Pietrzaków, a dwa podliczniki odmierzają zużycie prądu w sąsiednim mieszkaniu komunalnym oraz w świetlicy.
- Sąsiadka płaci regularnie, a gmina przez ostatnie trzy lata ani złotówki nie zapłaciła za prąd. Wójt unika rozmowy z nami - twierdzi Wiesława Pietrzak. - Nas nie stać na to, aby płacić za prąd zużywany w świetlicy. Oboje z mężem jesteśmy chorzy. Ja mam białaczkę, a mąż przeszedł dwie operacje mózgu - dodaje. - Jesteśmy podopiecznymi Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sadkowicach i dzięki pomocy gminy mamy z czego żyć. 
Państwo Pietrzakowie mieszkają z trojgiem dzieci i wnuczkiem. Miesięcznie sześcioosobowa rodzina ma na utrzymanie 1.200 zł. 
- Ostatni rachunek za prąd opiewa na 523 zł - mówi Marek Pietrzak. - Nie zużyliśmy tyle prądu i nie stać nas, aby płacić za innych. 
Państwo Pietrzakowie przyznają jednak, że sami zabiegali o przepisanie licznika głównego na nich. - Ale tylko dlatego, że miało być taniej. Stawki dla indywidualnych odbiorców są niższe niż dla gminy - przypomina pani Wiesława. - Nie spodziewaliśmy się, że będziemy mieli kłopoty.
Pracownicy firmy dostarczającej prąd potwierdzają, że inaczej rozliczani są indywidualni odbiorcy a inaczej samorząd.
- Samorząd opłaty za zużycie prądu może mieć mniejsze, ale wyższe ma stawki opłaty stałej i musi zadeklarować, jaką będzie czerpał dawkę mocy - mówi Bożena Matuszczak-Królak, specjalista ds. komunikacji w PGE Łódź Teren. - Inaczej jest w przypadku indywidualnych odbiorców. Tu opłata za zużycie jest wyższa, ale abonament niższy.
Wiesława i Marek Pietrzakowie wyliczają, że opłata stała wynosi 30 złotych na dwa miesiące. Dzielą ją między siebie, sąsiadkę i gminę, która powinna płacić za świetlicę. Według ich wyliczeń gmina rocznie powinna pokrywać więc 60 zł (w skali 3 lat - 180 zł) plus za zużycie prądu (ok. 1.030 kW). 
- Kiedy w wakacje był generalny remont świetlicy, pracowały betoniarki i prądu dużo poszło - przypomina pan Marek. - A my za to musieliśmy zapłacić. Wójt nie poczuwa się do obowiązku uregulowania rachunku i odsyła nas do wykonawcy robót. A to przecież gmina jest właścicielem obiektu.
Leszek Jankowski, wójt Sadkowic zapewnia, że sprawa zostanie rozwiązana.
- Właśnie załatwiliśmy sprawę liczników i podpisaliśmy umowę z energetyką - mówi Leszek Jankowski, wójt Sadkowic. - Będą niebawem dwa liczniki równorzędne dla gminy i państwa Pietrzaków. Druga lokatorka będzie miała u nas podlicznik.
Wójt twierdzi, że nie unikał rozmów w tej sprawie i obiecywał, że w lutym sprawa zostanie pozytywnie załatwiona.
Państwo Pietrzakowie nowymi licznikami są usatysfakcjonowani, ale tylko połowicznie.
- Oczekujemy zwrotu pieniędzy za dotychczasowe rachunki i opłaty stałe - mówią. 
Wójt nie unika partycypacji w kosztach, ale podkreśla, że sprawę musi dokładnie przeanalizować.
- Pracownik urzędu twierdzi, że jesteśmy tym państwu winni około 50 zł - dodaje wójt Jankowski. - A 50 zł za zużyty podczas remontu świetlicy prąd zapłacił państwu Pietrzakom wykonawca robót.
Wójt po przeanalizowaniu sprawy zapewnia, że gmina rozliczy się z państwem Wiesławą i Markiem Pietrzakami, ale w momencie kiedy liczniki zostaną rozdzielone.
- Jako samorząd nie mam możliwości przekazania prywatnym osobom pieniędzy - mówi Leszek Jankowski. - Zwrócę pieniądze, ale w innej formie rozliczenia.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3