Kurzeszyn nie chce się bać

ap
Anna Popłońska
Mieszkańcy Kurzeszyna boją się o własne życie. Przypominają sierpniową tragedię, kiedy zginęła matka czwórki dzieci. Żądają fotoradaru.

Sierpniowy wypadek w Kurzeszynie wraca jak bumerang. To wtedy zginęła żona pana Dariusza. Kobieta malowała płot własnej posesji, kiedy rozpędzony samochód ciężarowy przewożący paszę dla zwierząt, przewrócił się na bok i uderzył w ogrodzenie. Siła pojazdu była tak duża, że kobieta nie miała szans. Ranna została również jej córka.
Z tą śmiercią nie godzą się również mieszkańcy Kurzeszyna. Zgodnie mówią, że można jej było uniknąć, gdyby odpowiednie służby bardziej słuchały ludzi. A ludzie wielokrotnie przypominali, że w Kurzeszynie na krętej drodze tiry raz po raz się przewracają lub lądują na czyimś płocie.
– Sześć lat temu w ciągu tygodnia dwa tiry uderzyły w moje ogrodzenie. Żona powiedziała, że jak trzeci raz się przewróci, to się wyprowadzamy. Niestety, za trzecim razem to żona się przeprowadziła na tamten świat... – mówi z bólem w głosie pan Dariusz. – Najmłodsza, 10-letnia córka, była świadkiem wypadku. Widziała, jak mama i siostra odniosły obrażenia.
Córka pana Dariusza ma traumę. Boi się tirów i na ich widok usiłuje się schować. Nigdzie nie czuje się bezpiecznie. Przeraża ją nawet droga na cmentarz. – Na grób matki musimy chodzić przez łąki – dodaje pan Dariusz.
Na drodze przez Kurzeszyn obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 kilometrów na godzinę. Niewielu kierowców aut osobowych to respektuje. Kierowcy tirów jeżdżą jeszcze szybciej. – Jeżdżą jak wariaci, a tu jest przecież tyle niebezpiecznych zakrętów – denerwuje się mieszkaniec Kurzeszyna. – Przez CB radia informują się, gdzie i kiedy stoi policja.
Mieszkańcy domagają się poprawy bezpieczeństwa. Nie chcą żyć w ciągłym strachu. Na przestrzeni 10 lat doszło tu do 44 zdarzeń drogowych. Jedna osoba poniosła śmierć, ale aż 12 zostało rannych.
Tydzień temu w Kurzeszynie obradowała Komisja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Pojawili się na niej przedstawiciele urzędu marszałkowskiego, zarządu dróg wojewódzkich, policjanci z Łodzi i Rawy oraz posłanka Dorota Rutkowska i samorządowcy z gminy Rawa. Przybyli też mieszkańcy i sołtys wsi.

Czytaj więcej w "ITS Rawskie Wiadomości" w piątek, 12 października.

Jak przygotować auto na mrozy? Sprawdź

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie